Wpływ pogody na roboty ziemne
Praca w glinie
Ulewa potrafi zablokować plac. Po długich opadach deszczu usługi minikoparką w Nowej Woli wymagają rozwagi, bo rozmoczona glina natychmiast oblepia gąsienice i zsuwa się prosto do wykopanego rowu fundamentowego, tworząc trudne do usunięcia błoto. Ziemia musi trochę obeschnąć, zanim wjedziemy na mokry trawnik z cięższym urobkiem.
Zmarznięta skorupa w gruncie
Mróz diametralnie zmienia warunki. Jeśli wierzchnia warstwa ziemi zamarznie na kamień, zwykła wąska łyżka tylko ślizga się po wierzchu zamiast zagłębiać w profil, więc musimy najpierw rozbić twardą skorupę zębem zrywakowym zamontowanym na ramieniu. Dopiero pod tak skruszonym lodem i zmarzliną grunt staje się sypki, co pozwala normalnie kontynuować korytowanie pod wjazd.







